Z jedwabiem

gl_04

Testowałam dwa nowe składniki – jedwab tussah i mleczan sodu. I teraz żałuję, należało wprowadzić tylko jeden, bo nie wiem co sprawia, że to mydło jest jakie jest. Jest nieco kruche, nie odważyłabym się go stemplować. Sprawdziłam na skrawkach, pieni się wspaniale 🙂

Receptura:
680 g – oliwa pomace
300 g – olej kokosowy
300 g – olej palmowy
100 g – masło shea
80 g – olej migdałowy
40 g – olej rycynowy
45 g – mleczan sodu (w kolejnej wersji zmniejszyłam do 30 g, mydło bardzo delikatne ale mniej kruche)
7 ml – eteryczny olejek geraniowy
8 ml – eteryczny olejek rozmarynowy
4 ml – dwutlenek tytanu
3 ml – różowa mika
2 g – jedwab tussah
205 g – NaOH
410 g – woda demineralizowana

  1. Odważamy składniki
  2. Tłuszcze twarde nastawiamy do rozpuszczenia
  3. Przygotowujemy ług. Nie studzimy.
  4. W ługu rozpuszczamy jedwab. Trudno odważyć go dokładnie, podana w recepturze ilość jest orientacyjna. Jedwab wrzucamy do ługu i mieszamy tak długo, aż się rozpuści. Trochę to trwa, trzeba być cierpliwym.
  5. Łączymy tłuszcze twarde i miękkie
  6. Zostawiamy ług i tłuszcze do wystudzenia, wszystko powinno mieć temperaturę pokojową.
  7. Mikę i tlenek tytanu rozprowadzamy olejem ze słodkich migdałów.
  8. Tlenek tytanu dodajemy do tłuszczów i miksujemy blenderem. Ja zapomniałam. A szkoda. Miksowanie tlenku tytanu z samymi tłuszczami daje nam czas na porządne wymieszanie.
  9. Dodajemy do tłuszczów ług, mieszamy przez chwilę łopatką, potem blendujemy do lekkiego śladu.
  10. Dodajemy olejki eteryczne, krótko blendujemy.
  11. Dodajemy mleczan sodu, krótko blendujemy.
  12. Odlewamy ok. 300 ml masy, dodajemy do niej różową mikę, mieszamy.
  13. Wlewamy masy do formy na przemian. Jeśli są za rzadkie, możemy je jeszcze zblendować. Zostawiamy nieco jasnej masy do wylania na wierzch.
  14. Mieszamy drutem typu „wieszak”, wyrównujemy.
  15. Wylewamy resztę białej masy, zdobimy lub nie, zostawiamy. gl_01
  16. Kroimy 🙂 Ja kroiłam po 10 godzinach.

 

Pachnie intensywnie różanie. Chciałam nieco słabiej, z czasem pewnie tak będzie.

I jeszcze na koniec zdjęcie w pomieszczeniu

 

 

i w towarzystwie malutkiego bratka 🙂

 

To mydło ma ładne ciepłe kolory, ale nie bardzo mi to na zdjęciach wychodzi. Trudno 🙂

Wypróbowałam raz jeszcze pod wodą większą kostkę. Po zamoczeniu kruchość znika, mydło jest bardzo kremowe i bardzo delikatne. Prawdziwe mydło dla księżniczek 🙂

 

Reklamy

8 uwag do wpisu “Z jedwabiem

  1. Jedwab dodaję do każdego mydła, około 0,5 g na kg Mt. Nigdy nie dodałam więcej, więc nie wiem czy on jest przyczyną kruchosci. Mleczan również często używam do mydeł z jedwabiem, 20 -30 g na kg Mt w zależności od receptury.
    Kruche czy nie, na pewno mydło będzie fajne 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    • Dorzuciłam zdjęcia, to mydło na pewno będzie dobre, jest niezwykle delikatne, kremowe….a piana, marzenie 🙂 Po zamoczeniu kruchość znika. Po czterech tygodniu jestem przekonana, że kostki będą twarde i świetne w użyciu, ale oczywiście sprawdzę.
      Dziękuję za informacje, będę testować zarówno jedwab jak i mleczan, muszę przyznać, że mocno podnoszą jakość mydła.

      Polubienie

  2. Mydlane luksusy w pięknej formie 😙 Podobają mi się te delikatne wzorki na jedwabnych mydełkach.
    Ja cały czas używam nagietkowo-owsianego z Pani przepisu, do ciała i rąk jak również do codziennego mycia twarzy. Jest dla mnie idealne, nieprędko zamienię na je inne 😃

    Polubienie

    • I słusznie 🙂 Ja bardzo chętnie używam moich mydeł z serii ziołowej. To owsiane też bardzo mi odpowiada. Ale jak mi przyjdzie do głowy jakiś pomysł, muszę sprawdzić,co wyjdzie 🙂 To mydło bardzo dobrze się pieni, jest rzeczywiście nawilżające, wolałabym, żeby pachniało tylko mydłem, ale różany zapach do niego pasuje, muszę to przyznać 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s