Olejek arganowy

2664g
Źródło: http://naogrodowej.pl/artykul,Olej_arganowy_-_Marokanskie_Zloto,650,2664?PHPSESSID=ccr2c9tf4t3pllfiviib38uvr6

To jeden z najcenniejszych olei na świecie. Bogaty w antyoksydanty i witaminę E, wskazany w pielęgnacji cery suchej i/lub dojrzałej. Przeczytałam, że należy kilka kropli tego olejku nanieść na oczyszczoną skórę twarzy i wmasować. W tym przypadku kilka, to bliżej dwóch niż dziewięciu. Olejek nanosimy również pod oczy i wokół ust a nawet szczególnie w tych miejscach. W porównaniu z innymi olejami, lepiej i szybciej wnika wgłąb skóry.

Mnóstwo informacji można znaleźć w internecie, choćby tutaj –> klik-klik. Gdziekolwiek zajrzycie, przeczytacie o oleju arganowym same dobre rzeczy zarówno jako o składniku kosmetycznym jak i spożywczym.
Nie wiem, jak obecnie pozyskuje się ten olej, czy nadal metodami tradycyjnymi, pewnie w większości tak, zwęzła informacja dostępna jest na Wikipedii –> klik-klik. Warto też przeczytać wpis na blogu Kropla Arganu –> klik-klik. Na końcu wpisu na blogu podany jest link to programu Martyny Wojciechowskiej, podam go też tutaj, bo warto go obejrzeć:

link do programu Kobieta na końcu świata, odcinek zatytułowany Maroko –> klik-klik

Moim zdaniem (to tylko moje zdanie) olejek arganowy jest tak cenny, że w mydle należy go stosować rozsądnie i w bardzo konkretnym celu. Bo jeśli ma on działać nawilżająco, przeciwzmarszczkowo czy cokolwiek innego, co jest nam akurat potrzebne, to lepiej oczyścić twarz mydłem savon noir (lub w inny odpowiedni dla danej skóry sposób) i nałożyć olejek na tak przygotowana skórę. Efekt będzie wielokrotnie lepszy niż mycie twarzy mydłem arganowym.

Olej arganowy z uwagi na wysoką zawartość witaminy E jest naturalnym konserwantem i dlatego do kilku mydeł zamierzam ten olej w niewielkich ilościach dodać. Nie będę nikogo przekonywać, że poprawi to kondycję skóry użytkowników, bo tego nie wiem i niezbyt w to wierzę. Kwasy tłuszczowe zawarte w oleju arganowym w większości ulegną zmydleniu (niewielka część zostanie), w trakcie mycia utworzą micele, ściągną tłuszcz z naszej skóry i spłyną razem z wodą. Natomiast dodanie oleju arganowego do mydła poprawi kondycję samego mydła, na przykład takiego z dodatkami peelingującymi itp. Mydło zimnoprocesowe bez dodatków nie wymaga konserwowania.

Obszerne opracowanie na temat oleju arganowego znajdziecie tutaj –> klik-klik

 

 

Reklamy

Kwas stearynowy

Kwas stearynowy jest nasyconym kwasem tłuszczowym. W reakcji z wodorotlenkiem sodu daje stearynian sodu (mydło) i wodę. Ma postać niemal bezwonnych białych granulek.

ks_02

Na stronach Kosmopedia.org (klik-klik) wyczytałam, że jest bezpiecznym składnikiem kosmetyków w tym i mydła.

Substancja bezpieczna do stosowania w kosmetykach. Przeprowadzane badania preparatów, które w składzie zawierały około 13% kwasu stearynowego, wykazały, że nie powoduje on działania drażniącego na skórę i oczy.

Dodatkowy cytat z Sylveco.pl (klik-klik)

Kwas stearynowy – organiczny związek chemiczny, należy do nasyconych kwasów tłuszczowych. Pełni funkcję emulgatora i stabilizatora emulsji. Dodatkowo stosuje się go w preparatach myjących jako tzw. substancję renatłuszczającą, która odbudowuje barierę lipidową i częściowo hamuje proces wymywania lipidów z warstwy rogowej naskórka.

Kwas stearynowy zastosowany w mydle stabilizuje pianę, sprawia, że jest puszysta, jest istotnym składnikiem mydeł ubijanych.

Szukałam informacji, jak można otrzymać kwas stearynowy w czystej postaci, znalazłam, że otrzymuje się go w wyniku hydrolizy tłuszczów zwierzęcych w wysokiej temperaturze i pod zwiększonym ciśnieniem (źródło: WIKIPEDIA). Idąc tym tropem doczytałam, że reakcja ta często przebiega w obecności katalizatorów (kwasów lub zasad). Czy i jakie katalizatory używane są w przypadku kwasu stearynowego, do informacji na ten temat nie dotarłam. A chciałabym. Na razie trzymam się wyników badań, które dowodzą, że szkodliwości brak.

Kwas stearynowy jest składnikiem wielu kosmetyków, w tym kremów ziołowych. Szukajcie na etykietkach określenia Stearic Acid.

I jeszcze cena. Nie należy do najniższych, za 100 g trzeba zapłacić ok. 20 zł, za kilogram ok. 150 zł. Jeśli ktoś oferuje Wam ten kwas dużo taniej, koniecznie sprawdźcie jakość, czystość i termin przydatności do użycia.

ks_01